Logo: Fundusze Europejskie
Logo: BIP Logo: epuap Logo: Facebook

Sport

Mamy wicemistrza Europy!

25-09-2017 | Autor: Kamil Kałek | drukuj |
Ilustracja do informacji: Mamy wicemistrza Europy!
W niedzielę 24 września, w siłowni LKS „Budowlani – Całus” Nowy Tomyśl, zebrała się spora grupa kibiców i przyjaciół nowotomyskich ciężarów. Wszyscy przyszli by wspólnie, na żywo, zobaczyć transmisję internetową że startu Martina Stasika w Mistrzostwach Europy do lat 17 w Kosowie.
 
To miał być pierwszy start Martina na ME, wśród siedemnastolatków. Wszyscy zastanawiali się, jak poradzi sobie w tej rywalizacji nowotomyski sztangista. Wśród oczekujących na wynik startu była pani Justyna, mama Martina i oczywiście pierwszy trener Jerzy Nowak. - Analizując ostateczne listy startowe, było wiadomo że nasz zawodnik będzie walczył przede wszystkim z reprezentantem Turcji. Turek miał lepsze pierwsze podejście w rwaniu, za to Martin miał mocniej zaczynać w podrzucie. Oczywiście nerwy były, bo w sporcie indywidualnym wszystko może się zdarzyć. Często dużo zależy od dyspozycji dnia. Ja wierzyłem w Martina i w trenera kadry Wojciecha Geska. W klubie zrobiliśmy wszystko, żeby ten start wyszedł jak najlepiej. Wysłaliśmy nawet do Prisztiny, na koszt „Budowlanych - Całus”, jednego z klubowych trenerów - Adriana Pawlickiego - powiedział Jerzy Nowak.
 
Martin Stasik zaczął rwanie od 97 kg, które spokojnie zaliczył. Nerwy zaczęły się, jak trener kadry narodowej zaordynował w drugim podejściu 100 kg. Podejście to było atakiem na rekord Polski i zostało zaliczone bez większego problemu. Widać było, że Martin jest dobrze przygotowany do najważniejszej imprezy  tym roku. Trzecie również udane podejście to atak na 102 kg. Pierwszy start w nowej kategorii wiekowej i od razu dwa
razy pobity rekord Polski, oraz zdobyty srebrny medal w boju rwania.

Złoto w tym boju, zdobył wspomniany Turek, który poradził sobie z ciężarem 107 kg, wygrywając z naszym zawodnikiem o 5 kg. Wszystko miało się rozegrać w podrzucie, w którym najmocniejsze pierwsze podejście miał mieć nowotomyślanin. Praktycznie zaliczenie pierwszego podejścia do 123 kg, dawało Martinowi srebrny medal. Niestety nie wszystko poszło tak, jakby wszyscy sobie tego życzyli. Martin wstał z tym ciężarem, jednak niestety zanim wybił sztangę do góry, ta go przymroczyła i z tego powodu wybicie sztangi nie wyszło. Niestety rywale zaczęli podwyższać swoje ciężary, tak że Martin nie miał zbyt wiele czasu na regenerację sił. Drugie podejście do tego samego ciężaru, również nie zostało zaliczone. Sytuacja stała się naprawdę groźna, została tylko jedna szansa, by Martin był klasyfikowany w dwuboju. Wtedy trenerzy poszli va banque, podwyższając ciężar do 125 kg. Taki ruch dał naszemu zawodnikowi czas na odpoczynek, ponieważ było kilku zawodników, którzy podchodzili do mniejszego ciężaru.
 
Nie powiem, żebym był spokojny przed tym ostatnim podejściem - powiedział Jerzy Nowak - to nie była łatwa sytuacja. Dwa podejścia nie zaliczone, ostatnia szansa, a na dodatek zaordynowany ciężar był atakiem na rekord Polski w podrzucie. Martin musiał mieć stalowe nerwy. Powiem szczerze, że aż bałem się patrzeć w ekran telewizora. Kibice w Polsce, którzy oglądali transmisję z mistrzostw Europy, w tym momencie zamarli przed komputerami i telewizorami. Wszyscy jednak mieli duże nadzieje, bo Martin po tym odpoczynku wszedł na pomost z duża energią i widoczną na twarzy determinacją. Jaki był wynik tego boju? Rekord Polski w kategorii do 56 kg wśród siedemnastolatków w podrzucie od tej chwili wynosi 125 kg i należy do Martina Stasika! Wszyscy obecni na siłowni w Nowym Tomyślu, głośno odetchnęli, słysząc głos polskiego sędziego - spikera, pana Bogusława Mokranowskiego - podejście zaliczone!
 
Po dwóch latach startów w ME w gronie piętnastolatków i dwóch zdobytych brązowych medalach, Martin Stasik w pięknym stylu, ze wspaniałym wynikiem, rekordami Polski w rwaniu (102 kg), podrzucie (125 kg) i dwuboju (227 kg), został wicemistrzem Europy juniorów do lat siedemnastu. LKS „Budowlani - Całus” Nowy Tomyśl, ponownie pokazali, że praca w klubie jest wykonywana wzorowo. Nieprzerwanie od 2013 roku, nowotomyscy sztangiści przywożą medale z mistrzostw świata i Europy. Z pewnością, jest to w tej chwili najbardziej utytułowany klub sportowy naszego terenu.
 
LKS „Budowlani - Całus” Nowy Tomyśl
 

  • Baner: Pierwszy baner dolny
  • Baner: Drugi baner dolny
  • Baner: Nowotomyska Izba Gospodarcza
  • Baner: Narodowe Siły Rezerwy
  • Baner: Przegląd Powiatu Nowotomyskiego
  • Baner: Rcl
  • Baner: www.naszemiasto.pl
  • Baner: NefroTest_ikona
  • Baner: Gminna Szkółka Piłkarska
Znajdujesz się na stronie: Powiat Nowotomyski
Logo akcji: Najlepsze w Polsce
Logo akcji: Lider Wśród Aktywnych
Baner: Wiosna_1Baner: Wiosna2